Gotowa na nowe znajomości? Planety szykują ci spore ożywienie towarzyskie, w tym niejedną okazję, by się cudownie zakochać. Wenus i Merkury, a w ostatniej dekadzie miesiąca także Słońce w opozycji, przyniosą ci mocny skok w rankingu popularności. Uran w trygonie popycha cię do śmiałych czynów. Sekstyl Jowisza ułatwi dopominanie się o uwagę i swoje prawa.
Znowu siedzisz, Panno, w domu i rozpamiętujesz? Już wystarczy. Wenus od 10 lutego weźmie cię pod swoje skrzydła i przedstawi ciekawych kandydatów na partnera. Jeśli urodziłaś się w pierwszej lub drugiej dekadzie znaku, nie chowaj się dłużej w cieniu. Wyskocz na miasto, zakręć się na parkiecie, daj komuś szansę. Walentynki z Netflixem i kotem to też opcja, ale chyba jednak nie twoja wymarzona. W stałych związkach atmosfera wyraźnie się ociepli. Może nie od razu będziecie patrzeć sobie w oczy jak w melodramacie, ale jeśli ostatnio partner sam z siebie umył naczynia albo kupił tulipany bez okazji, doceń! Po prostu pokazuje, że mu zależy, tylko robi to po swojemu. A kiedy między 20 a 24 lutego Wenus utworzy trygon z Jowiszem, możliwe, że życie zafunduje wam coś pozytywnego. Może wspólną przeprowadzkę, wymarzone wakacje albo… plus jeden w rodzinie.
Chcesz przeczytać cały horoskop?
Dołącz do Magicznej Subskrypcji już teraz:
Dla niektórych Walentynki to najpiękniejsze święto w roku, a są też tacy, którzy na widok czerwonych serduszek dostają alergii, a w pierwszej połowie lutego zaczynają fantazjować o ucieczce na bezludną wyspę. Oto cztery znaki zodiaku, które Dnia Zakochanych albo szczerze nie cierpią, albo demonstracyjnie go ignorują. Każdy z innego powodu. Sprawdź, komu nie ma sensu wysyłać walentynkowej kartki.