Każdą z nas otacza pozytywna energia. Jest ona skumulowana w biopolu – obwódce wokół całego ciała. Czasami jednak ma ono dziury, a to powoduje, że czujesz się kiepsko. Na szczęście to energia, którą można łatwo odzyskać. Musisz tylko wiedzieć jak.
Czerp energię słoneczną. Rano, gdy wyjdziesz z domu i złapiesz na drodze promienie słoneczne, przystań na chwilę, unieś ręce i wytrwaj tak minutę albo dwie. W ten prosty sposób naładujesz energetyczne akumulatory.
Baw się z dziećmi oraz zwierzętami. One mają wyjątkowo silne biopole – możesz im odrobinę uszczknąć dla siebie. Bez obaw, nie odczują tego, za to ty – tak.
Myj się codziennie. Kąpiel odnawia ciało bioplazmatyczne, które ulega wielokrotnemu zanieczyszczeniu w ciągu dnia. Woda zmywając brud, oczyszcza ciało i myśli.
Nie pozwól, aby inni naruszyli twoje biopole i niczym wampiry wysysali z ciebie energię. Najprostszy gest ochronny podczas rozmowy to skrzyżowanie rąk i nóg.
Pamiętaj – wysypiaj się!
W czasie nocnego wypoczynku biopole ulega regeneracji i lepiej zatrzymuje energię.
Jak zostać morsem? Oto 5 zalet i garść ważnych zasad morsowania
Wystarczy zanurzyć ciało w zimnej wodzie na kilka minut. Brzmi banalnie, ale proste nie jest. A czy jest zdrowe? Na pewno! Na hartowanie i leczenie zimnem jest idealny czas, bo od grudnia do marca woda w jeziorach, rzekach i morzu ma odpowiednią temperaturę (8-12 st. C) i przynosi niezliczone korzyści dla ciała i psychiki.
Czytaj dalej >