Nie każde znalezisko jest bezpieczne
Wraz z gwarem lata cichnie też gwar myśli w głowie, a do głosu dochodzi intuicja. Łatwiej wtedy rozmawiać z przyrodą, rozumieć znaki, które wysyła. Kamień przestaje być tylko szarą bryłą pod nogami, a szyszka przeszkodą na drodze, o którą można się potknąć.
Od dziecka słyszeliśmy: „Nie podnoś tego, bo brudne! Bo będziesz zaśmiecać dom! Po co ci to?”. A przecież znaleziska, na jakie natrafiamy w różnych miejscach – na plaży, drogach, ścieżkach, bezdrożach, w trawie i wśród drzew – kuszą! Bywają piękne i niespotykane, wydawać się mogą magiczne. I niektóre z nich są! Często zabieramy je ze sobą jako amulet.
Czy jednak zawsze jest to bezpieczne? Przed czym przestrzega magia?