Taki układ planet wzmocni wszelkie zabiegi pielęgnacyjne, bo przybywający Księżyc nakaże skórze chłonąć wszelkie upiększające preparaty tak skutecznie, że nawet brzydule wypięknieją w kilka chwil. W sam raz na szczyt lata.
19, 20 i 21 – stare komórki precz!
Gdy Wenus z Księżycem wkraczają do znaku Panny, nadchodzi idealny czas na porządki. Sprzątanie własnego ciała zacznij ostrym szorowaniem pumeksem i gąbką. Skóra podda się teraz z przyjemnością takim torturom, a pozbawiona starej, matowej warstwy, zalśni nowym blaskiem. Nie pomiń łokci i kolan, skatuj skórę na piętach! A potem wetrzyj w siebie grubą warstwę balsamu z witaminami.
Pij w te dni, ile się da, świeżych soków z warzyw, jedz surową i kiszoną kapustę, by się nawilżyć i odnowić od środka! Włosy też zregeneruj, podcinając ich końce i odżywiając olejkami i maseczkami, by były gotowe na spotkanie ze słońcem.
22, 23 – jędrna skóra
W te dni Księżyca w znaku Wagi przybywa, co sprzyja korzystnemu zatrzymaniu wilgoci w skórze. Jeśli nałożysz na dekolt i twarz maseczkę, jej składniki głębiej się wchłoną, a skóra stanie się jędrna i wyraźnie młodsza! Idź więc do kosmetyczki na specjalne zabiegi, a w domu nałóż maseczkę, choćby ze zmiażdżonych świeżych owoców (porzeczek lub malin) albo warzyw (ogórka).
Pamiętaj o skórze na piersiach, ramionach i łydkach – też potrzebują wilgoci! Również paznokcie, henna na rzęsach i fryzury teraz zrobione długo pozostaną piękne i lśniące. Co ważne, wpływ Wagi obdarzy nas świetnym wyczuciem stylu i wyjątkowym gustem. Skorzystajmy z tego i odważmy się zmieniać wygląd nową fryzurą, tatuażem, makijażem permanentnym!!! A może także wypełnić usta lub przykleić rzęsy... Śmiało, uroda czeka!!
24, 25, 26 – schudniemy!
Księżyc w znaku Skorpiona oznacza wyjątkową konsekwencję i upór. Krytycznie patrzy na to, co jesz. Jeśli więc brzuch sterczy, pora na 3 dni odnowy. Nie skończysz wieczorem pod lodówką, bo to, co dziś zamierzysz, doprowadzisz do końca! Precz z pysznymi ciastkami, zimnym winkiem i piwkiem, kiełbaską z grilla i bułeczką ze świeżym masełkiem!!! Pij za to tyle dobrej wody mineralnej, ile się da, a toksyny i paskudne złogi wypłyną z ciebie raz-dwa!! Gdy głód skręca żołądek, pij soki – ale tylko świeże – lub utnij sobie drzemkę, bo we śnie chudniemy!!
Nie maluj w te dni paznokci, nie farbuj włosów, nie rób henny, chroń włosy przed ostrym słońcem. No i nie zapomnij dwa razy dziennie wklepać w ciało nawilżającego balsamu, a pod oczy aplikuj wszelkie maseczki i kremy, nawet kilka razy dziennie – delikatna skóra chce pić.
27, 28 – luz i siódme poty
Księżyc w optymistycznym znaku Strzelca rozluźnia komórki nerwowe, poprawia nastrój, a to – wierzcie lub nie – sprzyja wygładzaniu zmarszczek i ułatwia wchłanianie w skórę wszelkich preparatów. Mamy więc idealny czas na wszystkie specjalistyczne zabiegi odmładzające. Nie mogą się nie udać!!!
Strzelec opiekuje się nogami, więc czas poratować skórę na nich kremami i maściami, zwłaszcza jeśli masz tam pajączki i żylaki.
Sauna latem? Czemu nie?! Jeśli tylko zdrowie pozwala, wypoć toksyny i oczyść skórę całego ciała taką ekstremalną parówką, a potem hop, do zimnej wody. To szok, ale ciało to kocha!! Jeśli nie lubisz sauny, natrzyj się balsamem z olejami i owiń gorącym ręcznikiem dla lepszego efektu.
29, 30 – delikatnie!
Mamy teraz Księżyc w znaku Koziorożca i zbliża się do pełni. To nas wydelikatnia i duchowo, i fizycznie. W lustrze dostrzeżemy same wady, a skóra stanie się wyjątkowo delikatna. Układ gwiazd sprzyja co prawda pilingom, ale delikatnym. Lepiej unikać też z tego samego powodu depilacji, regulacji brwi, choć można robić hennę. To także dobry czas na manikiur i pedikiur. Nie żałuj skórze kremu i balsamów ujędrniających.
31– na kanapie leży leń...
Pełnia Księżyca w znaku Wodnika – pora, by pomarzyć i pozachwycać się sobą! Zero pracy, tortur cielesnych, zbiegów i kuracji. Daj sobie spokój z farbowaniem włosów, trwałą, bo środki chemiczne mogą zadziałać silniej. Jeśli więc leniuchujesz w słońcu, stosuj filtr przeciwsłoneczny.
Na szczęście dziś Wenus wraca do znaku Lwa i w głowie bardziej będzie nam zabawa, a nie praca nad urodą czy zdrowiem. To, co wcześniej zrobiliśmy dla urody, właśnie teraz doda nam blasku, więc do zabawy!
Miłosława Krogulska, astrolog
fot. shutterstock
Od babilońskich tabliczek po TikToka. Jak astrologia przetrwała tysiące lat i wciąż nami rządzi?
Od glinianych tabliczek Babilonu po horoskopy w telefonie i astrologiczne rolki na TikToku. Przez wieki zmieniały się imperia, religie, nauka i moda, ale jedno pozostało niezmienne: człowiek wciąż spogląda w niebo, poszukując wskazówek i odpowiedzi.
Czytaj dalej >