Astrolodzy z trwogą patrzą na to, co się dzieje. I pod lupę biorą Urana, który w kwietniu wszedł do Bliźniąt, co może spotęgować globalne spory. Gdy mowa o wojnach na Bliskim Wschodzie, nie można nie wspomnieć o USA, które od dekad maczają w nich palce. Uwagę należy zwrócić na nie właśnie teraz, bo państwo to historycznie zmagało się z wielkimi wojnami przy każdym przejściu Urana przez Bliźnięta. Nie inaczej jest obecnie.
Wojna w Iranie. Planety zadziałały jak w zegarku
28 lutego USA wraz z Izraelem zrzuciły bomby na Iran. Niestety, planety zadziałały niemal jak w zegarku. Było to bowiem kilka dni po koniunkcji Saturna z Neptunem w Baranie oraz w czasie ścisłej kwadratury Marsa w Wodniku z Uranem w Byku.
Ponieważ koniunkcje Saturna z Neptunem zdarzają się raz na prawie 36 lat i raczej wskazują na sprawy dalekosiężne, poważny atak i inicjacja agresji przy takim aspekcie nie jest dobrym omenem, zwłaszcza w wojowniczym Baranie. Dodatkowo w zerowym stopniu, który wyznacza równonoc wiosenną – to jak wielki reset dla całego świata.
Kwadratura Marsa z Uranem jest tutaj także dość rażąca. To połączenie agresywne i wybuchowe, zwykle wskazujące na eskalację konfliktów zbrojeniowych. Taka kwadratura, ale z Marsem w Lwie, zapoczątkowała w 2025 roku wojnę dwunastodniową. Izrael dokonał wtedy zmasowanego ataku na Iran, co miało być powiązane z rozwijającą się w kraju technologią nuklearną. Izraelowi pomagały w tym USA.