Ale skąd pewność, że szczypior rzeczywiście pochodzi z grządki, a nie spod szklarnianej kroplówki? Takiej nie ma chyba nikt. Ale z rzeżuchą wyhodowaną na własnym parapecie nikt tej wątpliwości mieć nie będzie. Nie dosyć, że wyrosła pod twoim czujnym okiem, to jeszcze istna z niej skarbnica minerałów: magnezu, żelaza, potasu, a także witamin z grupy B i witaminy C. Dodawaj ją do kanapek, sałatek, jajek i skub ot tak... A przekonasz się, że dzięki niej łatwiej będzie strawić to, co „położyło się” na wątrobie. Rzeżucha oczyści także organizm z toksyn, a u niejadków pobudzi apetyt... Wystarczy miseczkę wyłożyć niezbyt cienką warstwą waty kosmetycznej, obsiać nasionkami rzeżuchy i solidnie spryskać wodą. Ustawić w nasłonecznionym miejscu. Codziennie podlewać. Po tygodniu uprawa powinna przynieść plony...
Ajurveda: która dosza w tobie rządzi: Vata, Pitta czy Kapha? Sprawdź i dostosuj swoją codzienną rutynę
Trzy dosze są połączeniem pięciu żywiołów – eteru, powietrza, ognia, wody i ziemi. Gdy jest w nich równowaga, jest zdrowie, gdy nie ma – chorujemy na wszystko! Ajurweda zna wiele sposobów na to, by dosze zawsze trzymały idealne proporcje (prakriti), a więc zapewniały odporność i zdrowie.
Czytaj dalej >