Tryb Mnicha. Mniej znaczy więcej
Tak w skrócie można opisać to, co czeka w prywatnie urządzonym eremie. Nie trzeba przeprowadzać się do celi z łóżkiem o szerokości 30 centymetrów. Ten azyl tworzy się przede wszystkim przez zmianę podejścia do korzystania z czasu.
Tryb mnicha polega na wyłączeniu wszystkiego, co rozprasza: mediów społecznościowych, platform z ciuchami, wielogodzinnych pogaduch z koleżankami przez telefon, załatwiania spraw za innych ludzi. Cały świat wtedy blaknie, cichnie, a inni znikają ze swoimi ważnościami. Bo liczy się tylko to, co jest tu i teraz, by posunąć sprawy do przodu.