Budziłam się z krzykiem. Lekarze nie potrafili znaleźć przyczyny. Ostatecznie trafiłam do psychiatry. Stwierdził, że to minie, że jestem nadwrażliwym dzieckiem. I tak się stało. Ale ostatnio sen z dzieciństwa powrócił. I tamte lęki. Psychiatra zdiagnozował nerwicę lękową. Tabletki nie pomagają. Co się ze mną dzieje? Co oznaczają te sny? – pytała Magda.
Bierzcie przykład z koguta, panowie! Na wiosnę o miłości pisze Dorota Sumińska
Kogut pilnuje swojego haremu, ale w niczym nie uchybia wybrankom. Wstępuje w niego lew wyłącznie wtedy, gdy na horyzoncie pojawia się rywal. Własną odwagą i walecznością udowadnia, że jest godzien zostać ojcem wszystkich piskląt. Nawet nie próbowałby gnębić kur tylko po to, by nie spojrzały na innego koguta.
Czytaj dalej >