Nazywamy ich Trzema Królami, ale w tamtych czasach za światłem gwiazd podążali astrologowie. Podróżnik Marco Polo uważał, że pochodzili z perskiego miasta Sāveh. To oni jako pierwsi przewidzieli, że w Betlejem dzieją się sprawy światowej wagi.
Potrójna koniunkcja Jowisza z Saturnem w znaku Ryb, jaka miała miejsce w 7 roku p.n.e. zapowiadała nową erę w dziejach świata. Była doskonale widoczna na niebie i prawdopodobnie jako Gwiazda Betlejemska wskazała astrologom drogę.
Koniunkcja Jowisza i Saturna wskazuje na narodziny wyjątkowej osoby – Zbawiciela, a znak Ryb symbolizuje Palestynę. Gdy Królowie kłaniają się Dzieciątku, my kłaniamy się ich niezwykłej astrologicznej wiedzy, pokorze i miłości, która kazała im wyruszyć w długą i pełną niebezpieczeństw podróż.
Mii Krogulska
Jan Lubomirski-Lanckoroński ma potężną posturę i sarmackie ego. A co ma w horoskopie?
Nie znamy godziny urodzenia Lubomirskiego, ale dla astrologa jest oczywiste, że w jego horoskopie karty musi rozdawać megalomański Jowisz, który daje nie tylko wysoki na 195cm wzrost, ale przede wszystkim sarmackie ego większe niż historia Rzeczpospolitej.
Czytaj dalej >