Przez ostatnie miesiące ciężko doświadczał go złowieszczy Saturn tranzytujący jego Słońce w Wadze. Ten układ dosłownie wysysał z Michaela siły. W trakcie przyjmowania chemii aktor chudł w oczach. „Zostało mu kilka tygodni życia!” – krzyczały złowieszczo nagłówki amerykańskich gazet.
„Jestem dobrej myśli. Patrzę w przyszłość optymistycznie, z uśmiechem” – powtarzał Douglas. Michael miał potężne wsparcie. To tranzytujący Pluton w koniunkcji z jego Księżycem dał mu wewnętrzną siłę zdolną pokonać chorobę.
Dziś ten 65-letni aktor w pierwszym wywiadzie telewizyjnym, po kilkumiesięcznej walce z guzem, z uśmiechem na ustach wyznaje: „Kamień spadł mi z serca. Rak zniknął!”. Jednak Saturn jeszcze przez wiele miesięcy wędrować będzie przez znak Wagi, a to oznacza, że rekonwalescencja może potrwać bardzo długo.
Maja Chwalińska: skąd w niej tyle determinacji? Odpowiedź jest w horoskopie urodzeniowym tenisistki
Gdyby jeszcze niedawno ktoś przepowiedział, że Polka zagra w finale turnieju Rolanda Garrosa, pomyślelibyśmy od razu o Idze Świątek (Bliźnięta). Tymczasem to Maja Chwalińska (Waga) zrobiła nam tę wspaniałą niespodziankę. Z niewielką pomocą gwiazd.
Czytaj dalej >