Czas jako kluczowy wymiar w klasycznym Feng Shui
Każda dziedzina ludzkiej działalności ma swój rytm. Są chwile sprzyjające działaniu i takie, w których rozsądniej jest poczekać. To, co sprawdza się w jednym momencie, w innym może wymagać odmiennego podejścia. W klasycznym Feng Shui czas jest jednym z podstawowych elementów analizy domu i jego otoczenia.
Przykładu takiego sposobu myślenia dostarcza tradycyjna akupunktura. W jej dawnych opisach pora roku i rytm dobowy mają znaczenie dla doboru punktów oraz czasu ich stymulacji. Niektóre punkty wiąże się z większą aktywnością latem, inne jesienią lub wiosną. Jest to część tradycyjnego modelu opisywania organizmu i jego związku z cyklami natury.
W rozmowach z mistrzami akupunktury spotkałem się z opinią, że pomijanie aspektu czasowego może ograniczać możliwości stosowania tej metody. Takie stanowisko przedstawia ich sposób rozumienia tradycji; samo w sobie nie stanowi dowodu na przyczyny różnic w skuteczności leczenia. Pokazuje jednak, jak dużą wagę przywiązuje się w tym podejściu do właściwego momentu działania.
Podobne pytanie pojawia się w Feng Shui: czy znajomość samych zasad wystarczy, jeśli nie uwzględnimy czasu, do którego się odnoszą? Układ oceniany jako korzystny w jednym okresie może być inaczej interpretowany w kolejnym. Dlatego analizując przestrzeń, trzeba rozpatrywać również jej wymiar czasowy.