Słowianie wierzyli, że ten specjalny kamień spadał z nieba. Zwali go „kamyczkiem gromowym”, „prątkiem bożym”, „kamieniem od pioruna”. Starożytni wyobrażali sobie, że błyskawice, którymi ciskał słowiański bóg, spadając na ziemię, zamieniają się w kamienie. Znalezienie takiego podłużnego kamienia uważano za dobry znak. Służył do odczyniania zła. Kładziono go niemowlętom pod materac, w izbie, zanoszono zwierzętom domowym dla ochrony. Dziś przypuszcza się, że to nie były kamienie (ani tym bardziej strzałki Peruna) ale belemnity – skamieniałe głowonogi.
Jaki kamień dla Lwa? Bursztyn, piryt, heliodor, spinel i kamień słoneczny wzmocnią jego odwagę i otworzą serce
Kamienie przypisywane Lwu powinny wzmacniać jego naturalną twórczą energię, odwagę i otwarte serce, ale jednocześnie pomagać budować pewność siebie, która nie zależy od cudzej aprobaty. Pomagać podnieść się po porażkach, chronić przed zazdrością o cudze sukcesy i przypominać, że prawdziwy autorytet nie potrzebuje dyplomów w złotych ramach ani tysięcy lajków.
Czytaj dalej >