Słowianie wierzyli, że ten specjalny kamień spadał z nieba. Zwali go „kamyczkiem gromowym”, „prątkiem bożym”, „kamieniem od pioruna”. Starożytni wyobrażali sobie, że błyskawice, którymi ciskał słowiański bóg, spadając na ziemię, zamieniają się w kamienie. Znalezienie takiego podłużnego kamienia uważano za dobry znak. Służył do odczyniania zła. Kładziono go niemowlętom pod materac, w izbie, zanoszono zwierzętom domowym dla ochrony. Dziś przypuszcza się, że to nie były kamienie (ani tym bardziej strzałki Peruna) ale belemnity – skamieniałe głowonogi.
Kamienie ochronne – dlaczego ich wybór bywa problematyczny
Kamienie ochronne są często wybierane intuicyjnie – pod wpływem poleceń, trendów albo pojedynczych informacji znalezionych w sieci. W praktyce jednak wiele osób szybko dochodzi do wniosku, że kamień, który miał „chronić”, nie spełnia oczekiwań. Najczęściej nie wynika to z braku właściwości kamienia, lecz z nietrafionego wyboru i niezrozumienia jego roli.
Czytaj dalej >