Słowianie wierzyli, że ten specjalny kamień spadał z nieba. Zwali go „kamyczkiem gromowym”, „prątkiem bożym”, „kamieniem od pioruna”. Starożytni wyobrażali sobie, że błyskawice, którymi ciskał słowiański bóg, spadając na ziemię, zamieniają się w kamienie. Znalezienie takiego podłużnego kamienia uważano za dobry znak. Służył do odczyniania zła. Kładziono go niemowlętom pod materac, w izbie, zanoszono zwierzętom domowym dla ochrony. Dziś przypuszcza się, że to nie były kamienie (ani tym bardziej strzałki Peruna) ale belemnity – skamieniałe głowonogi.
Jaki kamień dla Barana? Rubin, hematyt, jaspis i diament! To talizmany wojownika i lidera
Kamienie dla Barana wcale nie mają na celu robić z niego potulnego baranka, tylko pomóc mu właściwie ukierunkować rozpierającą go energię. Zobacz, w czym pomogą mu rubin, hematyt, czerwony jaspis i diament!
Czytaj dalej >