Aktorka ponoć wprawiła tym wyznaniem prowadzącego program w niemałą konsternację. Cóż, nie każdy takie zwierzenia traktuje poważnie. A przecież, jak sami wiecie, takie rzeczy naprawdę się zdarzają.
– To nie jest w zasadzie widzenie, to wyczucie energii. Czuję ją – wyjaśniła Hudson.
Najważniejsze to zagubionych dusz się nie bać, tylko wskazać im właściwą drogę. Gdy się je wyczuje, najlepiej spokojnie poinformować, jaki panuje obecnie rok i że tu na ziemi nie pasują. Wtedy najpewniej wrócą do swojego świata i nie będą nas już więcej nawiedzać.
MS
fot. shutterstock
Maja Chwalińska: skąd w niej tyle determinacji? Odpowiedź jest w horoskopie urodzeniowym tenisistki
Gdyby jeszcze niedawno ktoś przepowiedział, że Polka zagra w finale turnieju Rolanda Garrosa, pomyślelibyśmy od razu o Idze Świątek (Bliźnięta). Tymczasem to Maja Chwalińska (Waga) zrobiła nam tę wspaniałą niespodziankę. Z niewielką pomocą gwiazd.
Czytaj dalej >