Rzadko zdarza się tak, że budzimy się rano, odkrywając ku swojemu zaskoczeniu, że jesteśmy kim innym, niż byliśmy, kładąc się spać. Zmiany przebiegają stopniowo, niezauważalnie, to długi proces. Dopiero po miesiącach, czasem latach, gdy spojrzymy wstecz, jesteśmy w stanie dostrzec różnicę. Życie to podróż złożona z wielu etapów. Symbolicznie ukazuje tę drogę porządek Wielkich Arkanów Tarota: od Arkana 0 – Głupca, po ostatni XXI Arkan – Świat. Niektóre z nich zmieniają nas bardziej, inne mniej. Ale – przynajmniej według ścieżki Tarota – zdarzyć się mogą nam na niej cztery rodzaje duchowych kryzysów, w czasie których stajemy przed szansą najgłębszej wewnętrznej transformacji.
Tarot tygodnia (13-19.4). Moc
Po spokojnym tygodniu wrócimy do życia z większym zaangażowaniem. Odczujemy zwyżkę formy – tak fizycznej jak psychicznej. Coś, co jeszcze niedawno wydawało się męczące lub wręcz nie do wykonania, zrobimy teraz z palcem w nosie. Odważnie zawalczymy o swoje w pracy, nie dając dojść do głosu konkurencji. Zapomnimy o nieśmiałości, chętnie wyjdziemy do ludzi i zaczniemy nawiązywać kontakty. Stąd zrodzić może się niejeden romans.
Czytaj dalej >