Rzadko zdarza się tak, że budzimy się rano, odkrywając ku swojemu zaskoczeniu, że jesteśmy kim innym, niż byliśmy, kładąc się spać. Zmiany przebiegają stopniowo, niezauważalnie, to długi proces. Dopiero po miesiącach, czasem latach, gdy spojrzymy wstecz, jesteśmy w stanie dostrzec różnicę. Życie to podróż złożona z wielu etapów. Symbolicznie ukazuje tę drogę porządek Wielkich Arkanów Tarota: od Arkana 0 – Głupca, po ostatni XXI Arkan – Świat. Niektóre z nich zmieniają nas bardziej, inne mniej. Ale – przynajmniej według ścieżki Tarota – zdarzyć się mogą nam na niej cztery rodzaje duchowych kryzysów, w czasie których stajemy przed szansą najgłębszej wewnętrznej transformacji.
Tarot tygodnia (11-17.5). Księżyc
Ten tydzień przyniesie nieco dziwną atmosferę. Możemy czuć się zagubieni, zdezorientowani, jakbyśmy żyli we śnie, a nie na jawie. W nasze działania wedrze się chaos, rozkojarzenie, błędy. Możemy coś zgubić, o czymś zapomnieć, bo chodzić będziemy z głową w chmurach. I choć logika może szwankować, to intuicja bardzo się wyostrzy. Dlatego jeśli czegoś nie da się zrozumieć, najlepiej zaufać przeczuciom.
Czytaj dalej >