Artykuły z tagiem: tarot

Tarot

Tarot tygodnia (10-16.8). Moc

W tym tygodniu postanowimy pokazać, na co nas stać. Zmierzyć się z konkurencją lub z sytuacją, która od dawna wystawia naszą cierpliwość na próbę. Nie cofniemy się przed żadnym wyzwaniem. Ale najtrudniejszą walkę stoczymy z samym sobą. Odmówić sobie kolejnego gofra, trzeciego drinka albo krzyczącej do nas ze straganu wakacyjnej pamiątki. To dopiero pokaz naprawdę silnej woli.

Czytaj dalej >
Tarot

Tarot tygodnia (20-26.7). Świat

Wydarzenia na świecie będą być może w tym tygodniu ważniejsze niż te w naszym codziennym życiu, ale tu też dziać będzie się niemało. Możemy poczuć, jak otwierają się przed nami nowe możliwości, drogi, które wiodą nas tam, gdzie nawet nie myśleliśmy kiedykolwiek się znaleźć. Poszerzą nam się horyzonty, nabierzemy dystansu, możemy nagle zdać sobie sprawę, że problem, który jeszcze miesiąc temu wydawał się ogromny, dziś właściwie już nie istnieje.

Czytaj dalej >
Tarot

Tarot tygodnia (15-21.6). Słońce

Wreszcie wróci radość i chęć do życia. Poczujemy, że wszystko zaczyna się układać dokładnie tak, jak powinno. Ten tydzień będzie już zdecydowanie wakacyjny, pełen przyjemności, zabawy i miłych wydarzeń, które poprawią nam humor. W powietrzu poczujemy już lato. Częściej wychodzić będziemy z domu, więcej się śmiać, więcej rzeczy robić spontanicznie. Udadzą spotkania, imprezy, wyjazdy, randki, grille i wszystko, co pozwala oderwać się od pracy i obowiązków.

Czytaj dalej >
Tarot

Tarot tygodnia (8-14.6). Wisielec

W tym tygodniu możemy mieć wrażenie, że świat nacisnął pauzę. Trudno będzie zmobilizować się do działania czy jakiejkolwiek aktywności. Nie spodziewajmy się zatem wielkich zmian ani dynamicznych wydarzeń. Przeciwnie - wiele spraw zwolni, przeciągnie się albo utknie w pół drogi. I choć może to irytować, to gdy spojrzymy na sytuację z boku i z dystansem, zrozumiemy coś ważnego i podejmiemy słuszne decyzje.

Czytaj dalej >
Tarot

Tarot tygodnia (1-7.6). Śmierć

Spokojnie, końca świata nie będzie. Ale koniec pewnych etapów? Jak najbardziej. Przed nami tydzień zmian, odcinania tego, co już nie funkcjonuje, i tworzenia przestrzeni na nowe. Czerwiec zaczyna się mocno: coś się skończy, coś się wypali albo nagle przestanie mieć sens. I choć początkowo możemy odczuwać niepokój, na koniec okaże się, że bez tego nie byłoby miejsca na świeży początek.

Czytaj dalej >