1 września. Skąd się biorą Twoje problemy?
Saturn znów w Rybach! Czas na duchowe porządki i zderzenie z prawdą, nawet jeśli nie jest ona zbyt wygodna. Pora, by zatrzymać się, zamknąć oczy i zapytać siebie, czego właściwie pragniemy. Odpowiedź nie przyjdzie od razu, bo wymaga głębszej refleksji. Ale spokojnie, mamy na to pięć miesięcy.
Retrogradacja Saturna w znaku Ryb pomaga zrozumieć, skąd biorą się nasze problemy, demony, lęki. To dobry moment, żeby zacząć się z nimi rozprawiać – terapia, detoks, odcięcie się od toksycznych schematów. Łatwo nie będzie, ale efekty przyjdą potężne i długotrwałe.
Barany mogą odsapnąć, poczują, jakby ktoś im zdjął z ramion ciężki plecak. Za to Ryby, szczególnie te z końcówki znaku, mogą poczuć się przytłoczone. Zewsząd obowiązki, wymagania, oczekiwania. A do tego poczucie, że trzeba się dostosować do zasad, które ktoś inny napisał. Nic dziwnego, że nie będą w nastroju na pogaduchy czy imprezy.