Czy ta górka to dołek?
Chcecie zobaczyć, jak samochód wjeżdża sam na wyłączonym silniku pod górkę? Udajcie się do Wałcza.
Wyobraźcie sobie taki oto obrazek: asfaltowe wzniesienie i butelka z wodą leżąca u podnóża.
A najlepsze za chwilę. Bo co widzicie? Butelka sama się wtacza! Niemożliwe? A jednak.
Nie trzeba takiej magicznej górki daleko szukać. Wystarczy pojechać w kierunku Wałcza, gdzie nieopodal na drodze między miejscowościami Strączno i Rutwica znajduje się niepozorne wzniesienie, pod które przedmioty (w tym pojazdy silnikowe) wtaczają się same!
Jak wytłumaczyć fakt, że przedmioty wbrew prawom fizyki same poruszają się pod górę? Sceptycy np. uważają, że to tylko złudzenie optyczne, bo górka wcale górką nie jest, tylko ją udaje, igrając z ludzkim wzrokiem.
Ale zarówno jedni, jak i drudzy chętnie eksperymentują z butelkami, piłkami, także jeżdżąc samochodami z wyłączonymi silnikami, a nawet sami kładąc się pod wzniesieniem.
Jedno jest pewne – wakacje są najlepszym momentem, aby to sprawdzić na własnej skórze.