Baran
Wchodzi w jego życie jak burza
Ten ogień, ta energia i ta jej bezczelna prostolinijność. Pani Baran mówi wprost, nie każe się domyślać, nie bawi się w „zgadnij, o co mi chodzi”, i panowie to uwielbiają. Do czasu. Bo kiedy Ona postanowi prowadzić w życiu i w tańcu – a zwykle postanawia – to już za wiele. I nawet największy samiec alfa może poczuć się taaaaaki malutki.
Byk
Zaborcza zmysłowość
To żywioł, któremu nie można się oprzeć. Byczyca nie chodzi – ona płynie, seksownie poruszając biodrami. A ma czym, bo Wenus robi z niej pokusę, która kocha życie całym ciałem: jedzenie, wino, dotyk… no, wszystko. Idealnie? Prawie. Bo ta zmysłowość z czasem przechodzi w zaborczość. A miła kolacja przy świecach może się zmienić w przesłuchanie na temat: „Co robiłeś, gdzie, z kim i za czyje pieniądze?”.
Bliźnięta
Gada jak najęta
Z nią jest jak z serialem, który ma nieskończoną liczbę sezonów. Bliźniaczka zawsze czymś zaskoczy. Zna życie, ludzi, zna anegdoty, którymi sypie jak z rękawa. Facet siedzi, słucha, śmieje się, zachwyca… I po trzech godzinach odkrywa, że jeszcze nie powiedział ani jednego zdania. Gadulstwo tej pani to dar. I przekleństwo.
Rak
Ciepła kołdra zimą
Mięciutka i troskliwa. Panowie natychmiast czują, że u niej dostaną zupę, przytulasy i emocjonalny serwis, 24 godziny na dobę. Problem w tym, że pani Rak ma też wersję „druga strona księżyca”: humorki, foszki, teatralne westchnienia typu „nic się nie stało”, gdy stało się absolutnie wszystko. Kocha mocno, ale czasem przytłacza miłością aż za bardzo.
Lew
Nie jest dla każdego
Ale każdy facet chce ją zdobyć, bo Lwica błyszczy niczym złoto. I jego ego rośnie, rośnie… aż w końcu okazuje się, że jest w tym duecie miejsce tylko na jedno ego – jej własne. Pani Lew jest niezwykle wymagająca. Wymaga nieustannego zachwytu, atencji oraz fanfar na jej cześć, a On ma być jedynie od obsługi i komplementów. I najlepiej niech siedzi cichutko między jednym a drugim.
Panna
Krytykantka
Mało jest kobiet tak inteligentnych. Zna się na wszystkim i wszystko potrafi wyjaśnić. Do tego zadbana, naturalna, młodo wyglądająca, bo zdrowy tryb życia ma we krwi. Brzmi cudownie, dopóki pani Panna nie zacznie analizować, krytykować i sugerować „drobnych poprawek”. Aż facet ma ochotę emigrować za granicę, byle dalej od jej uwag o tym, że „dało się to zrobić lepiej”.
Waga
Chodzący brak decyzji
Piękna jak z reklamy perfum, łagodna jak muzyka i absolutnie bezkonfliktowa. Ideał? Nie tak szybko. Waga potrafi spędzić pół godziny na wybieraniu między dwoma rodzajami makaronu, a decyzję w sprawie wakacji najlepiej zostawić… losowi. Mężczyźni cenią jej urok, ale chcieliby, żeby czasem powiedziała coś więcej niż „jak uważasz”.
Skorpion
Kobieta tylko dla odważnych
Najbardziej magnetyczna i najbardziej niebezpieczna w całym Zodiaku. Wystarczy jedno spojrzenie i już wiadomo, że będzie ciekawie… albo ryzykownie. Seks? Oczywiście boski. Emocje? Na full. Ale potem zaczyna się część druga: zazdrość, kontrola i pamięć absolutna, obejmująca przewinienia nawet sprzed pięciu lat. No cóż. Skorpionica nie zapomina. Nigdy!
Strzelec
Niech żyje bal
Z nią można konie kraść albo przynajmniej jeździć stopem po Europie. Wolna, radosna, spontaniczna jak letni festiwal. Facet ją kocha, dopóki nie zrozumie, że pani Strzelec nie zamierza nigdzie się zatrzymać. Ona chce żyć, bawić się i pędzić dalej. Ktokolwiek szuka stabilizacji, powinien trzymać się od niej z daleka, bo tylko straci czas.
Koziorożec
Dla twardzieli
Są faceci, którzy lubią wyzwania, a ta pani zdecydowanie nim jest. Królowa lodu, która rozgrzewa się bardzo, bardzo powoli. Facet wspina się na tę górę, zdobywa… i kiedy myśli, że dotarł do skarbów na szczycie, pani Koziorożec znowu stawia mur. Związek z nią to jak maraton w Himalajach, satysfakcjonujący, lecz męczący. Tylko dla prawdziwych twardzieli.
Wodnik
Za nią nie trafisz
Kolorowa, oryginalna, zakręcona i najbardziej niezależna w Zodiaku. Wodniczka jest jak egzotyczny motyl, którego nie da się złapać. Panowie się za nią uganiają jak szaleni i gdy już, już im się wydaje, że ją mają, ona w wdziękiem się wymyka. Ta nieprzewidywalność bywa uzależniająca jak hazard. Szkoda tylko, że jej pasje, idee i misja ratowania świata zwykle wygrywają ze związkiem. Właściwie to zawsze.
Ryby
Emocjonalny bluszcz
Delikatna, eteryczna, romantyczna jak księżniczka z bajki, przy której każdy facet czuje się rycerzem. Lecz ten medal ma też mniej bajkową stronę. Pani Ryba, choć słodka, bywa emocjonalnym bluszczem: płacze, tęskni, potrzebuje nieustannej uwagi. Partner ją ratuje, wspiera, podnosi… a ona i tak jęczy, że za mało. Miłość z Rybą bywa piękna, ale trudna jak hodowla koralowców.
fot. shutterstock