Początek lipca: szybkie tempo i bunt
Mars w koniunkcji z Uranem w Bliźniętach (1-7 lipca). Będziemy jak nakręceni, nieustannie podenerwowani, poganiani, a nieprzewidywalne sytuacje nieraz podniosą nam ciśnienie. Trzeba szybko reagować, nie bać się zmian i śmiałych, rewolucyjnych decyzji. W ludziach obudzi się potrzeba wolności i działania na własnych warunkach. Bliźnięta, Wodniki i Barany mogą rzucić pracę, kupić bilet w jedną stronę, powiedzieć wreszcie to, co dusiły w sobie od lat. Możliwe też różne awarie, katastrofy, pożary, zwarcia przewodów.
Mars w sekstylu z Neptunem i trygonie z Plutonem (2-8 lipca) to układ, który nada siłę, głębię i kierunek buntowniczej energii. Nie będzie już tylko popychać, aby zburzyć, ale by na gruzach stworzyć coś nowego, lepszego. Odnajdziemy energię i motywację, jakiej nawet u siebie nie podejrzewaliśmy. Możemy wykorzystać ją, by zerwać z nałogiem, rozpocząć trening, terapię, postawić granice lub zamknąć jakiś toksyczny rozdział. Kto działa w zgodzie ze sobą, ten wygra.