Poniedziałkowa pełnia Księżyca w znaku Bliźniąt uściśli się o godzinie 10.16 i na niektóre z nas zadziała jak płachta na byka. Na inne – jak kubeł zimnej wody. Na kogoś jeszcze jak ogromny zastrzyk humoru albo pożądania. Wszystko nas będzie emocjonowało, wkurzało, irytowało, ale także cieszyło i smuciło. Niektórym pełnia przyniesie tak wielką złość, że będą musieli wyjść z domu albo z pracy, a innym – tak ogromny smutek, że nie będą mogli wstać z łóżka.
Sukcesy i przestrogi dla zodiaku (26.1-1.2). Pełnia w Lwie przypomni, że prawdziwą gwiazdą jest ten, kto inspiruje innych
Neptun wchodzi do Barana, więc w miejsce rybich wzruszeń i współczucia, mogą pojawić się radykalne decyzje, szukanie wrogów i liderów, którzy „zrobią porządek”. Mars spotka się z Plutonem i odpali w nas emocjonalną bombę, a ta mieszanka potrafi spalić wszelkie mosty! Koniunkcja Merkurego z Wenus przygotuje dużo śmiechu, imprez i rozmów, a pod koniec tygodnia pełnia w Lwie doda nam odwagi w wyrażaniu swojej osobowości.
Czytaj dalej >