Skorpion a inne znaki zodiaku
Skorpion – Baran
Te dwa, bardzo różne od siebie znaki, posiadają charakter zależny od pory roku w jakiej przyszły na świat. Skorpion jest znakiem jesieni, życia szykującego się do snu i lubi działać w sposób podstępny. A urodzony wiosną Baran jest pełen energii i radosnej chęci życia. Tak więc oba znaki stoją do siebie w wyraźnej opozycji i mają całkowicie odmienne podejście do życia. Dla Barana wszystko jest proste, spontaniczne i jasne: w walkę o supremację wkłada całą swoją energię, ale jego agresja [czasem nawet bardzo silna] szybko znika. Dla Skorpiona wszystko jest ciemne, niejasne, skomplikowane, tajemnicze; najczęściej walczy z mrokami ignorancji, rzadko atakuje pierwszy, ale jest bardzo mściwy i niespodziewanie uderza kiedy widzi, że wróg słabnie. Czy więc może zaiskrzyć miłość między nimi? Może to dziwne, ale jednak się zdarza, bo wbrew pozorom sporo ich łączy. Obydwoma znakami kieruje Mars i właśnie ta wojowniczość sprawia, że związany z nią mechanizm psychologiczny kieruje zachowaniami uczuciowymi. Baran, czy to kobieta czy mężczyzna, przystępuje natychmiast do działania, nie bardzo zważając na formy; Skorpiona bawi ta odwaga, może jej ulec, ale dobrze wie, że to on [ona] jest silniejszy. Jego element, Woda, pomaga mu stłumić radosną impulsywność partnera, zdradziecko kłuje go małymi dawkami złośliwości i Baran bardzo szybko zaczyna czuć się nieswojo. Nawet w przypadku otwartej konfrontacji Baran jest na straconej pozycji, nie jest w stanie stawić czoła przebiegłym, bezlitosnym knowaniom i strategiom Skorpiona. A jednak często się nie zraża i stara się stworzyć stały związek pomimo różnic charakterów. Skorpion staje się wtedy niespokojny. Lubi ciszę, mroczną atmosferę, dyskusję o problemach egzystencjalnych. A Baran jest wiecznie podekscytowany, zwłaszcza fizycznie, uwielbia gwar życia, światło i słońce, w dyskusjach często bywa drażliwy i zbyt subiektywny.
Ogromna seksualność może na jakiś czas połączyć te obydwa znaki, jednak prędzej czy później różnica charakterów, upodobań i oczekiwań da o sobie znać. Nieliczne związki Skorpiona i Barana muszą być wynikiem interwencji innych ciał astralnych.
Skorpion – Byk
Jak często bywa między opozycyjnymi znakami, właśnie te różnice się wzajemnie przyciągają. To jakby otworzyć drzwi dla niebezpiecznych kontrastów, zawirowań, które stawiają pod znakiem zapytania przyszłość i sukces tego związku. Eros jest tu detonatorem miłosnego pożaru, którego rodzicami chrzestnymi są Wenus i Mars, opiekuńcze planety obu znaków i znana z mitologii para kochanków. Pani Skorpion okazuje się sprytna i inteligentna, potrafi zaspokoić zmysłowe apetyty partnera, który przy niej naprawdę się zatraca i staje się nieostrożny. Pan Skorpion używa tylu sztuczek, że bez większego trudu uwodzi zmysłową Panią Byk i tak potrafi zawrócić jej w głowie, że ta szybko traci ukochany spokój. W obydwu przypadkach to Skorpion wprowadzi partnerkę [partnera] w swój mroczny i złożony świat, w którym trzeba walczyć o przeżycie. To zupełnie odmienny wszechświat od jasnego, radosnego i prostego świata Byka. Jednak magnetyczna moc Skorpiona jest zniewalająca, a relacje seksualne obu znaków mają naprawdę niezwykłą siłę, oboje przeżywają niezapomniane chwile, jakich przedtem nigdy nie zaznali. Prowadzi to ich do piekła i raju jednocześnie. To relacja totalitarna, wyłączna, w której nikt i nic nie ma prawa do interwencji, bo obydwoje [zwłaszcza Skorpion] bardzo zazdrośnie strzegą swojej intymności i mało interesuje ich świat zewnętrzny. Są wręcz do szaleństwa zaborczy, co prowadzi do poważnych kryzysów wywołanych byle podejrzeniem, prawdziwych scen z greckiej tragedii, często gwałtownych i wyniszczających. Jeżeli zazdrość na dobre zagości w ich sercach, może dojść do dramatu, bo każde z nich bardzo cierpi, że nie może mieć ukochanej osoby na własność i posuwa się do radykalnych środków. I tu paradoks: pomimo prawdziwych męczarni psychicznych potrafią ciągnąć ten chory związek w nieskończoność, jakby był jedynym pokarmem dla ich chorych dusz.
Obydwoje są znakami astrologicznie „czystymi” – co jest dla nich prawdziwą szansą – jednak nigdy nie będzie to relacja łatwa. Czasem interwencja innych planet może zdziałać cuda, ale chyba lepiej na to nie liczyć.



